Po krótkiej absencji pojawia się oto ten, który w jaskini przezimować musiał – Remcio we własnej…
Opowiem od razu co się z grubsza działo i dziać będzie:
- Krok milowy w kwestiach albumu – muzycznie i graficznie (na tę chwilę bez wgłębiania się w szczegóły)
- Dalece posunięte przygotowania do ślubu Seb i Buni (kawalerskie już w najbliższą sobotę)
- Dość sporo nowych pomysłów, wstępnie zarejestrowanych, czekających w kolejce do zamknięcia w ramy aranżu. Na to poczekamy do zamknięcia spraw związanych z albumem.
Keep tight

















13.08.2010 | 20:15
Good to see your virtual representation again.
14.08.2010 | 11:23
Have fun lads! Greets from Scotland