Trochę trwało… pewnie jeszcze bym z rok siedział i dłubał podczas pięcominutowych przerw międzylekcyjnych ;P. Btw fajnego avatarka dostałaś, takiego Buniowego
Jako betatester pozwolę sobie na parę uwag krytycznych:
- po pierwsze primo… galeria w stylu slideshow bez możliwości przyspieszenia lub zatrzymania (że o pełnym manualnym sterowaniu nie wspomnę) to tak trochę słabo dla takich niecierpliwych, jak ja
- po drugie primo… galeria chyba nie jest zapętlona, bo na końcu wyświetla się ciemność… CIEMNOŚĆ widzę;
- po ochnaste trzabanaste chmura tagów nie jest super bo jest we flashu, a nie JQuery ;-p
A bo widzisz – projekt zakończony, to projekt martwy… jak to w naszej branży się mawia.
Otóż mam nowy wniosek. Ale od początku…
Właśnie słucham sobie Waszej muzy, po raz kolejny tego wieczoru. No co ja poradzę, że jest naprawdę dobra i dałem się wciągnąć. Ale, ale… nie miałem tu słodzić, tylko swój postulat umotywować, żeby kolejna (pst!) krytyka była nie mniej konstruktywna od poprzedniej.
Do rzeczy – coraz bardziej się wciągam w tę sztukę, a jak się wciągam, to pojawia się ciekawość. Jak pojawia się ciekawość, to próbuję ją zaspokoić i… wchodzę do galerii, żeby choć trochę poznać bliżej artystów. No Ciebie znam! OK, ale pozostałych… za przeproszeniem… członków zespołu tylko z widzenia. Chyba jeszcze Barbrę rozpoznaję na niektórych zdjęciach, ale wzrok mam już niepewny w tym wieku, a poza tym kobiety zmienne są, więc nic sobie za to uciąć nie dam, z czym na ten świat przyszedłem. To tyle słowem uzasadnienia.
(Fajny bas 06 – nie wiem kiedy zacząłem sobie nogą przytupywać; fajna gitara i perkusja 08 – i głową można sobie pokiwać)
A teraz uwaga – mój wniosek leci: przydałyby się jakieś podpisy Szanownych Osobistości w galerii.
Nie musi to od razu zaburzać layoutu graficznego – mogą to być dyskretne dymki jakieś po wskazaniu myszką postaci przesuwających się na zdjęciach. No co? Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo to tutaj dopieścić. ;-p
To nie tak, że nagle na starość zapragnąłem uczyć się nazwisk na pamięć z którymi mam problemy odkąd (nie)pamiętam. Po prostu wtedy można by różne tu przez Was historie opisane powiązać logicznie z twarzami. Może też trochę lepiej pokontemplować nad tekstami piosenek. No to chyba naturalne i normalne – przypomnijcie sobie, jak to było (a może nadal jest?) z nowo odkrywaną przez Was muzyką (w sensie muzyką innych wykonawców).
No, to tyle z mojej strony – krótko i na temat, hehe. Pozdrawiam serdecznie całą ekipę!
11.05.2010 | 22:17
Tomaszu, super galeria! chmura tagów też super i cała stronka super:)
11.05.2010 | 23:50
Trochę trwało… pewnie jeszcze bym z rok siedział i dłubał podczas pięcominutowych przerw międzylekcyjnych ;P. Btw fajnego avatarka dostałaś, takiego Buniowego
12.05.2010 | 7:46
Jako betatester pozwolę sobie na parę uwag krytycznych:
- po pierwsze primo… galeria w stylu slideshow bez możliwości przyspieszenia lub zatrzymania (że o pełnym manualnym sterowaniu nie wspomnę) to tak trochę słabo dla takich niecierpliwych, jak ja
- po drugie primo… galeria chyba nie jest zapętlona, bo na końcu wyświetla się ciemność… CIEMNOŚĆ widzę;
- po ochnaste trzabanaste chmura tagów nie jest super bo jest we flashu, a nie JQuery ;-p
12.05.2010 | 23:18
No to na grubo przetestowałeś
Damy radę, jeszcze kilkaset tysięcy poprawek i w końcu będzie git malina!
12.01.2012 | 22:45
A bo widzisz – projekt zakończony, to projekt martwy… jak to w naszej branży się mawia.
Pozdrawiam serdecznie całą ekipę!
Otóż mam nowy wniosek. Ale od początku…
Właśnie słucham sobie Waszej muzy, po raz kolejny tego wieczoru. No co ja poradzę, że jest naprawdę dobra i dałem się wciągnąć. Ale, ale… nie miałem tu słodzić, tylko swój postulat umotywować, żeby kolejna (pst!) krytyka była nie mniej konstruktywna od poprzedniej.
Do rzeczy – coraz bardziej się wciągam w tę sztukę, a jak się wciągam, to pojawia się ciekawość. Jak pojawia się ciekawość, to próbuję ją zaspokoić i… wchodzę do galerii, żeby choć trochę poznać bliżej artystów. No Ciebie znam! OK, ale pozostałych… za przeproszeniem… członków zespołu tylko z widzenia. Chyba jeszcze Barbrę rozpoznaję na niektórych zdjęciach, ale wzrok mam już niepewny w tym wieku, a poza tym kobiety zmienne są, więc nic sobie za to uciąć nie dam, z czym na ten świat przyszedłem. To tyle słowem uzasadnienia.
(Fajny bas 06 – nie wiem kiedy zacząłem sobie nogą przytupywać; fajna gitara i perkusja 08 – i głową można sobie pokiwać)
A teraz uwaga – mój wniosek leci: przydałyby się jakieś podpisy Szanownych Osobistości w galerii.
Nie musi to od razu zaburzać layoutu graficznego – mogą to być dyskretne dymki jakieś po wskazaniu myszką postaci przesuwających się na zdjęciach. No co? Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo to tutaj dopieścić. ;-p
To nie tak, że nagle na starość zapragnąłem uczyć się nazwisk na pamięć z którymi mam problemy odkąd (nie)pamiętam. Po prostu wtedy można by różne tu przez Was historie opisane powiązać logicznie z twarzami. Może też trochę lepiej pokontemplować nad tekstami piosenek. No to chyba naturalne i normalne – przypomnijcie sobie, jak to było (a może nadal jest?) z nowo odkrywaną przez Was muzyką (w sensie muzyką innych wykonawców).
No, to tyle z mojej strony – krótko i na temat, hehe.